21 października 2008. Polacy martwią się o to, co stanie się z ich kredytami mieszkaniowymi, jeżeli kredytujący ich bank zbankrutuje.
Twoja wyszukiwarka
OFERTY KREDYTÓW HIPOTECZNYCH
• 10 lat niższych rat
• do 3 miesięcy wakacji
kredytowych w roku
• szybka decyzja kredytowa
• ubezpieczenie od utraty
pracy
• do 100% wartości
nieruchomości
• spłata do 40 lat
• kredyt na 100%
• refinansowy na 135%
• 0% prowizji
• do 52,5 lat
• bez zaświadczeń z ZUS i US
• bez zaświadczenia o
dochodach!
• zawieszenie spłaty kapitału
do 30 miesięcy
• do 50 lat
• atrakcyjne oprocentowanie
• brak opłat za
przewalutowanie na PLN
• bezpłatne konto i karta
kredytowa
• specjalny kredyt na
nieruchomości
inwestycyjne
Takie (jak w tytule) i podobne pytania z „krachem” i „bankructwem banku” w rolach głównych od trzech tygodni pojawiają się wśród zapytań, po jakich Google kieruje czytelników do serwisu Hipoteczne.biz.pl.
Zakładając czysto teoretycznie, że któryś z banków działających w Polsce mógłby stracić płynność finansową i w następstwie zbankrutować, kredytobiorcy hipoteczni nie mają się czego obawiać. Po ogłoszeniu upadłości zarządzanie majątkiem banku (w tym także portfelem kredytów) przejmuje syndyk. Jeżeli kredytobiorca spłaca swój kredyt regularnie, nie zmienia się dla niego nic - nadal powinien spłacać go według harmonogramu jaki ustalił z bankiem.
Upadły bank może przejąć - jako całość - nowy właściciel. Również w tej sytuacji dla kredytobiorcy nic się nie zmienia. Zakup przedsiębiorstwa banku nie ma żadnego wpływu na terminy i wysokości spłacanych rat kredytowych.
Może się też zdarzyć tak, że obsługę kredytu na podstawie cesji wierzytelności może przejąć nowy podmiot (inny bank lub firma zajmująca się obsługą zadłużenia), jednak także w tym przypadku nie zajdą żadne zmiany w terminach i wysokości spłacanych rat.
Jeżeli zaś kredytobiorca będzie spóźniał się ze spłatami lub zaprzestanie spłacania rat, bank w stanie upadłości w celu egzekucji zadłużenia podejmie dokładnie takie same kroki, jakie podjąłby „zdrowy” bank.
Podsumowując: nawet jeżeli któryś z obecnych w Polsce banków udzielających kredytów hipotecznych zbankrutowałby, dla jego klientów nie zmienia się nic - kredyt trzeba spłacić tak samo, jak w sytuacji kiedy bankowi nic nie grozi, a na rynkach finansowych trwa hossa. Na szczęście polskie banki stosowały znacznie ostrzejsze kryteria oceny zdolności finansowej kredytobiorców, co w efekcie okazało się rynkowym dobrodziejstwem. Spośród półtora miliona kredytobiorców hipotecznych, jedynie kilkanaście tysięcy klientów ma problemy ze spłatą.
Hipoteczne.biz.pl jest serwisem
informacyjnym rynku kredytów hipotecznych i rynku mieszkaniowego.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.