2 czerwca 2008. Sprzedający i kupujący mieszkania okopali się na pozycjach i nerwowo wyczekują na ruch drugiej strony. Ceny mieszkań stoją w miejscu, bo sprzedający liczą na to, że wzrosną, a kupujący oczekują spadków. W efekcie liczba ofert na rynku maleje.
Twoja wyszukiwarka
OFERTY KREDYTÓW HIPOTECZNYCH
• 10 lat niższych rat
• do 3 miesięcy wakacji
kredytowych w roku
• szybka decyzja kredytowa
• ubezpieczenie od utraty
pracy
• do 100% wartości
nieruchomości
• spłata do 40 lat
• kredyt na 100%
• refinansowy na 135%
• 0% prowizji
• do 52,5 lat
• bez zaświadczeń z ZUS i US
• bez zaświadczenia o
dochodach!
• zawieszenie spłaty kapitału
do 30 miesięcy
• do 50 lat
• atrakcyjne oprocentowanie
• brak opłat za
przewalutowanie na PLN
• bezpłatne konto i karta
kredytowa
• specjalny kredyt na
nieruchomości
inwestycyjne
„Szanse na to, że ceny pójdą w górę, są małe – przypuszcza Edyta Krakowiak z Warszawskiej Giełdy Lokali i Nieruchomości. Stabilizacja panuje zarówno w dużych, jak i mniejszych miastach. – Sytuacja ta sprawia, że sprzedający są skłonni do obniżenia cen swoich mieszkań.” - cytuje Dariusza Więckowskiego z białostockiego oddziału Biura Nieruchomości Północ, Rzeczpospolita.
Gorączka zakupowa z ostatnich lat sprawiła, że ceny mieszkań zostały wywindowane w sposób sztuczny. Widoczne jest to szczególnie w blokach z wielkiej płyty - tam mieszkania tanieją.
Najmniej ofert trafia na rynek z dzielnic prestiżowych i centrów miast. Tam właściciele ciągle liczą na wzrost cen.
Hipoteczne.biz.pl jest serwisem
informacyjnym rynku kredytów hipotecznych i rynku mieszkaniowego.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.