26 maja 2008. Na kupno nieruchomości w egzotycznych zakątkach globu może pozwolić sobie nawet przeciętna polska rodzina. Problemem jest jednak finansowanie takiego zakupu.
Twoja wyszukiwarka
OFERTY KREDYTÓW HIPOTECZNYCH
• 10 lat niższych rat
• do 3 miesięcy wakacji
kredytowych w roku
• szybka decyzja kredytowa
• ubezpieczenie od utraty
pracy
• do 100% wartości
nieruchomości
• spłata do 40 lat
• kredyt na 100%
• refinansowy na 135%
• 0% prowizji
• do 52,5 lat
• bez zaświadczeń z ZUS i US
• bez zaświadczenia o
dochodach!
• zawieszenie spłaty kapitału
do 30 miesięcy
• do 50 lat
• atrakcyjne oprocentowanie
• brak opłat za
przewalutowanie na PLN
• bezpłatne konto i karta
kredytowa
• specjalny kredyt na
nieruchomości
inwestycyjne
Mieszkanie w Egipcie można mieć już za 25 tysięcy euroa, a pięćdziesięciometrowy lokal nad Morzem Czerwonym kosztuje około 50 tysięcy dolarów. Pomimo tego, że ceny mieszkań w atrakcyjnym turystycznie Egipcie są przystępne dla Polaków, to i tak są dużo wyższe niż kilka lat temu. W ostatnich latach rosły o kilkadziesiąt procent rocznie. Eksperci sądzą jednak, że jeśli na przeszkodzie nie stanie polityka, to przez wiele lat ceny powinny tam szybko rosnąć. - czytamy w Gazecie Prawnej.
Dużo drożej jest w Dubaju. Minimalna kwota, z jaką w ogóle warto interesować się stolicą Zjednoczonych Emiratów Arabskich to 280 tysięcy dolarów, co stanowi równowartość mieszkania o powierzchni 40 - 50 metrów kwadratowych. Jednak wysokie ceny nie odstraszają inwestorów. - Nikt nie jest w stanie oszacować, o ile w tym roku wzrosną tu ceny nieruchomości, ale będą to wzrosty o kilkadziesiąt procent. - Gazeta Prawna cytuje Krzysztofa Florka z agencji LifeHouse International.
Inwestor zainteresowany Dubajem może także kupić apartament w hotelu. Może w nim mieszkać przez 30 dni w roku, w pozostałym czasie apartament jest normalnym pokojem hotelowym. Taka inwestycja jest sporo droższa - apartament w dubajskim hotelu można kupić za około 390 tysięcy dolarów, jednak ta inwestycja zarabia na siebie nie tylko dzięki wzrostowi wartości nieruchomości, ale także dzięki temu, że właścicielowi operator hotelu wypłaca dywidendę od przychodu z najmu apartamentu. Grzegorz Gurbała z agencji Greg-Nieruchomości szacuje ją na około 12 procent w skali roku.
Wśród Polaków nadal popularnym krajem jest Hiszpania. Co prawda szalony wzrost wartości hiszpańskie nieruchomości dawno mają za sobą, jednak lokale położone blisko morza nadal drożeją rocznie o 6 - 10 procent. By kupić apartament pod wynajem kilometr od morza trzeba liczyć się z wydatkiem 100 tysięcy euro. Taki lokal można wynająć za 300 - 400 euro miesięcznie. By kupić mieszkanie bliżej morza i otrzymywać za jego wynajem nawet 650 euro miesięcznie, konieczny będzie wydatek rzędu 150 tysięcy euro. Na miejscu bieżącym utrzymaniem lokalu i jego wynajmowaniem zajmie się wyspecjalizowana firma.
Niestety, problemem okazuje się finansowanie. Polskie banki nie udzielają kredytów na zakup nieruchomości za granicą. Wyjściem jest tutaj droższa od kredytu pożyczka hipoteczna pod zastaw nieruchomości w Polsce, lub... zakup za gotówkę. Z kredytów w kraju, w którym chcemy kupić nieruchomość raczej nie skorzystamy. Wyjątkiem jest tutaj Hiszpania. Procedury hiszpańskich banków są dużo bardziej elastyczne niż banków polskich, a kredyt hipoteczny możemy uzyskać w ciągu jednego - dwóch tygodni. W tym wypadku konieczne będzie przetłumaczenie kilku dokumentów (PIT, dowód osobisty, zaświadczenie z pracy).
Hipoteczne.biz.pl jest serwisem
informacyjnym rynku kredytów hipotecznych i rynku mieszkaniowego.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.